Blat w łazience
Jeśli chodzi o łazienkę, to ja mam z tym dopiero problem. Bo się okazuje, że nie zawsze to wszystko można jakoś pogodzić. Moja duma wrodzona mówi mi, że nie mam odpuszczać, a mąż chce się kłócić. Chodzi oczywiście o takie rozwiązanie jak płytki z cegły rozbiórkowej na ścianie. Czy Wy sobie coś takiego wyobrażacie w domach? Bo ja owszem, ale mój mąż już niekoniecznie. I mamy spory dylemat, można powiedzieć. Mi się podobała opcja, jaką widziałam tutaj https://e-ceglanafantazja.pl/ i mocno je rozważam.


  PRZEJDŹ NA FORUM